°C

Gortat oficjalnie zakończył trwającą 17 lat karierę

Fot. Paul Millsap, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=29959939
 

Marcin Gortat ogłosił oficjalnie zakończenie koszykarskiej kariery, którą rozpoczynał Łodzi w 2002 roku. "Odchodzę na emeryturę, kończę moje granie profesjonalne" - powiedział w wywiadzie dla TVP Info. W najlepszej lidze świata NBA grał 12 lat .

Od 7 lutego 2019 r. był wolnym graczem, po tym jak rozstał się z nim klub Los Angeles Clippers.

Przez ponad rok Polak czekał na odpowiadająca mu ofertę z NBA (gwarantowany kontrakt z Clippers wart za sezon 2018/19 aż 13 565 218 dolarów wygasł latem), ale taka nie nadeszła i na dwa dni przez 36. urodzinami oficjalnie ogłosił rozbrat z parkietem, o której to decyzji wspominał od kilku miesięcy.

„Zdaję sobie sprawę, że takiej oferty, na jaką czekam, już praktycznie nie będzie. Mentalnie jestem gotowy na ogłoszenie: to już koniec. Czekam na właściwą chwilę”

– mówił kilkanaście tygodni temu.

Syn Janusza Gortata, dwukrotnego brązowego medalisty olimpijskiego w boksie, był trzecim urodzonym w Polsce koszykarzem, któremu udało się zagrać w NBA, po Cezarym Trybańskim i Macieju Lampe (karier za oceanem nie zrobili). Gortat, mający przezwisko „Polish Hammer”, osiągnął sukces sportowy i finansowy.

W 2014 roku podpisał wygasającą właśnie pięcioletnią umowę opiewającą na 60 mln dolarów. Łącznie gra w NBA przyniosła mu 95 mln. W trakcie 13 sezonów w NBA wystąpił w 806 meczach w rozgrywkach regularnych, zdobywając średnio 9,9 pkt i 7,9 zbiórki oraz w 86 w fazie play off (8,7 pkt i 6,3 zb.). W 2009 roku wywalczył wicemistrzostwo NBA z Orlando Magic.

Środkowy osiem razy organizował w NBA, jako koszykarz, wydarzenie „Polska Noc w NBA”, podczas której przed meczem najlepszej koszykarskiej ligi świata promował ojczyznę i jej kulturę. W tym roku wydarzenie miało inny charakter – bal w Beverly Hills z udziałem wielu znanych osobistości ze świata sportu (m.in. bokserzy Adam Kownacki i Andrzej Fąfara), polityki i kultury oraz camp dla 100 dzieci – Amerykanów i Polaków, mieszkających w Stanach Zjednoczonych.

W kraju jego główną aktywnością i projektem numer jeden jest fundacja „Mierz Wysoko”, która m.in. organizuje od 12 lat koszykarskie jednodniowe obozy dla adeptów koszykówki oraz mecz Gortat Team – Wojsko Polskie. Fundacja współpracuje także z czteroma szkołami sportowymi – w Łodzi, Krakowie, Poznaniu i Gdańsku. Jest także zaangażowana w Narodowe Centrum Koszykówki 3×3 w Gdańsku.

„Mam dług do spłacenia, bo ktoś, kiedyś wyciągnął do mnie pomocną dłoń”

– napisał na stronie fundacji Gortat.

Podstaw koszykówki uczył się późno, jako 18-latek (wcześniej trenował piłkę nożną) i szybko wyjechał z Łodzi do Niemiec, gdzie przez cztery lata grał w RheinEnergie Kolonia, głównie pod okiem serbskiego trenera Saszy Obradovica, jako zawodnika mistrza świata z 1998 r. (także trzykrotny mistrza Europy).

W 2005 r. z 57. numerem w drafcie został wybrany przez Phoenix Suns, ale jeszcze tej samej nocy trafił w wyniku wymiany do Orlando Magic. Do składu zespołu z Florydy trafił na stałe w 2007 r., po dobrym występie w lidze letniej, gdy trenerem został Stan Van Gundy. W NBA zadebiutował 1 marca 2008 roku. Występował następnie w Phoenix Suns (2010-2013), Washington Wizards (2013-2018) i Clippers (2018-2019).

Za swój największy sukces uważa to, że trafił do NBA i występował w niej przez kilkanaście sezonów będąc u szczytu kariery ważnym graczem Phoenix i Washington.

„Za sukces uważam to, że z dość niszowej dyscypliny, jaką była koszykówka w Polsce, trafiłem do NBA i mogłem zbudować swoją pozycję na parkietach i poza nimi. Na sukces złożyło się wiele rzeczy i osób, które spotkałem na swojej drodze. Dziś jestem rozpoznawalny w kraju przez trzy czwarte Polaków, za co dziękuję im z pokorą”

– mówił w styczniu.

Z reprezentacją Polski nie osiągnął sukcesów. Grał w niej w latach 2004-2015. Uczestniczył w trzech mistrzostwach Europy (2009, 2013, 2015). Zakończył karierę po Eurobaskecie 2015 we Francji, po meczu 1/8 finału z późniejszym mistrzem Hiszpanią, przegranym 66:80. W drużynie narodowej rozegrał 86 spotkań i zdobył 1194 pkt.

„Dziękuję wszystkim kibicom za to, że mnie wspierali. Teraz skoncentruję się głównie na pracy charytatywnej”

– powiedział.

Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj przez Facebooka

Polub naszą stronę na Facebooku