°C

NFZ uspokaja ws. skażonego leku na cukrzycę

Fot. Pixabay
 

Stosowanie metforminy, czyli popularnego leku na cukrzycę, nie jest żadnym zagrożeniem dla życia lub zdrowia pacjentów - w ten właśnie sposób krajowi konsultanci odpowiadają na doniesienia medialne dotyczące tego właśnie środka. Przypomnijmy, że jeden z dzienników - powołując się na ostrzeżenie wydane przez Europejską Agencję Leków - poinformował, że metformina skażona została trującym związkiem chemicznym NDMA.

Obecny dziś w Zielonej Górze prof. Jacek Różański, krajowy konsultant ds. chorób wewnętrznych, zapewnia jednak, że nie ma powodów do niepokoju.
Jak mówi, środek chemiczny, o którym pisze się w tym artykule, pojawia się w trakcie zwykłego procesu technologicznego przy produkcji leków i nie stanowi zagrożenia dla życia lub zdrowia pacjentów:

Szacuje się, że w całej Polsce jest ok. 1,5 mln osób przyjmujących metforminę. Stosują ją zarówno chorzy na cukrzycę, jak i osoby zmagające się z problemami kardiologicznymi czy onkologicznymi.

Prof. Jarosław Kazimierczak, krajowy konsultant ds. kardiologii, podkreśla, że jest to lek bardzo popularny, którego nie da się zastąpić innym specyfikiem.
– Co ważne, nie można go też odstawić z dnia na dzień – dodaje:

Piotr Bromber, dyrektor lubuskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia, przyznaje, że po artykule dotyczącym metforminy, pojawiły się telefony z pytaniami od pacjentów i lekarzy.

Stąd m.in. zapewnienia specjalistów, że nie ma powodów do niepokoju:

Dodajmy, że Europejska Agencja Leków poinformowała o wykryciu skażenia w dwóch niezależnych partiach metforminy wyprodukowanych w Niemczech i Azji.
Nie wiadomo jednak, ile leków zostało przebadanych ani jakie były wysokości stężeń NDMA wykryte przez agencję.

Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj przez Facebooka