°C

Wydobywacie najgłębszy polski potencjał

Fot. PAP/Wojtek Jargiło
 

Wydobywacie najgłębszy polski potencjał; ciężką pracą budujecie polską gospodarkę, a swoją postawą dajecie przykład odwagi i przywiązania do tradycji - powiedział premier Mateusz Morawiecki, który złożył górnikom życzenia z okazji Barbórki w materiale wideo opublikowanym na Facebooku.

Barbórka, czyli tradycyjny Dzień Górnika 4 grudnia jest obchodzony nie tylko na Górnym Śląsku, ale również w innych regionach, gdzie świętują m.in. górnicy węgla brunatnego, pracownicy kopalń rud miedzi, cynku i ołowiu, soli, a także załogi zakładów wydobywczych nafty i gazu, wód leczniczych i termalnych.

Wraz z firmami eksploatującymi kopaliny pospolite – kruszywa, piasek i żwir – w Polsce jest ponad 7,5 tys. zakładów górniczych – 43 podziemne, 94 otworowe oraz blisko 7,4 tys. zakładów odkrywkowych. Łącznie krajowy przemysł wydobywczy bezpośrednio zatrudnia ponad 180 tys. pracowników. Najwięcej – ponad 83 tys. osób – pracuje w kopalniach węgla kamiennego. Kilkakrotnie więcej pracowników zatrudniają firmy kooperujące z górnictwem.

„Barbórka to wspaniała tradycja i zarazem wyjątkowe święto – wyjątkowe, bo w pewnym sensie podwójne – dla was szanowni państwo to święto waszej patronki świętej Barbary, a dla Polaków 4 grudnia jest wasz, to dzień wszystkich górników, dlatego chcę złożyć wam najlepsze życzenia i wyrazy najgłębszego szacunku. Wydobywacie najgłębszy polski potencjał”

– powiedział premier Morawiecki w materiale wideo opublikowanym na jego oficjalnym profilu na Facebooku.

Szef rządu dziękował górnikom i ich rodzinom za „poświęcenie dla Polski”.

„Ciężką pracą budujecie polską gospodarkę, a swoją postawą dajecie przykład odwagi, twardości charakteru, przywiązania do tradycji. Zmieniacie górnictwo w perłę polskiego dziedzictwa”

– dodał premier.

Na Górnym Śląsku obchody Barbórki trwają od kilku dni. W kościołach odbywają się msze w intencji górników; w niedzielę jedną z nich odprawił w Rudzie Śląskiej-Bielszowicach metropolita katowicki abp Wiktor Skworc. Barbórka obchodzona jest w dniu, kiedy Kościół wspomina św. Barbarę z Nikodemii – patronkę dobrej śmierci i trudnej pracy. To właśnie do niej zwracają się górnicy z prośbą o opiekę i bezpieczne szychty. W środę msze będą też odprawiane w cechowniach kopalń.

W sobotnich uroczystościach, organizowanych w Katowicach przez Polską Grupę Górniczą, wziął udział m.in. premier Mateusz Morawiecki, który wyraził przekonanie, że do obrony polskiego modelu górnictwa wobec żądań Unii Europejskiej dotyczących klimatu potrzebne jest unowocześnienie tej branży. Apelował o wspólne wypracowanie rozwiązań, które pozwolą utrzymać wielki przemysłowy potencjał Śląska.

W sobotę wicepremier, szef resortu aktywów państwowych Jacek Sasin uczestniczył w uroczystościach barbórkowych w kopalni Piast-Ziemowit w Bieruniu. Podkreślał, że rząd nie zmienia swojej polityki wobec górników i górnictwa. „Wykorzystanie węgla i opieranie się na tym bogactwie nie stoi w sprzeczności z działaniami na rzecz ochrony klimatu. Pomogą nam w tym nowe technologie” – mówił.

Minister aktywów państwowych zaznaczył, że polskie górnictwo węglowe było i będzie jednym z podstawowych sektorów gospodarki współdecydujących o bezpieczeństwie energetycznym państwa. Ocenił, że „główne zadania dla górnictwa w najbliższych latach to poprawa efektywności, finansowanie inwestycji, obniżanie kosztów, dostosowanie produkowanego węgla do potrzeb rynku oraz stabilizacja sprzedaży”. Temu mają służyć inwestycje realizowane w tym i przyszłym roku.

Tegoroczną Barbórkę górnictwo węgla kamiennego świętuje w sytuacji spadającego wydobycia i sprzedaży węgla kamiennego. Mimo to wzrosły zwały niesprzedanego surowca, przy zmniejszeniu importu. Spółki węglowe wydają w tym roku rekordowo dużo na inwestycje – w sumie ok. 4,2 mld zł, ale też zmniejszają zyski. Wiele wskazuje, że branżę czeka spowolnienie.

Niebezpieczna praca

Barbórka co roku jest okazją do uczczenia tych pracowników kopalń, którzy zginęli w wypadkach przy pracy. Od początku roku praca górnicza pochłonęła 22 ofiary śmiertelne, wobec 21 w całym zeszłym roku. W kopalniach węgla kamiennego zginęło dotąd 16 osób – również o jedną więcej niż w całym roku 2018.

Najwięcej, pięciu górników, zginęło w tym roku w katowickiej kopalni Murcki-Staszic – trzech w wyniku silnego wstrząsu, dwóch w efekcie wejścia do wyrobiska z atmosferą niezdatną do oddychania. Ogółem od początku tego roku do końca października w polskim górnictwie doszło do 1920 rozmaitych wypadków, z czego 1570 w kopalniach węgla kamiennego. 10 górników odniosło poważne obrażenia.

Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj przez Facebooka