°C

Sensacja w CRS! Stelmet w wielkim stylu zmiażdżył Anwil!!!

fot. Jakub Kłyszejko

Koszykarze Stelmetu Enei BC Zielona Góra wygrali 101:77 z aktualnym mistrzem kraju - Anwilem Włocławek w niedzielnym meczu PLK.

Zielonogórzanie świetnie rozpoczęli to spotknie. Po ponad dwóch minutach rywalizacji prowadzili aż 7:0. Następnie było 9:3 dla Stelmetu, a później aktualni mistrzostwie kraju doszli na 9:5. Po ośmiu minutach gry ekipa trenera Żana Tabaka prowadziła 17:10, a pierwszą kwartę zielonogórzanie wygrali 22:16.

W 13 min Stelmet prowadził już 35:19, po kwadransie rywalizacji – 39:22. Natomiast w 17 min zielonogórzanie osiągnęli już dwudziestopunktowe prowadzenie – 44:24 i wcale nie zamierzali na tym poprzestać.  Na niecałą minutę do zakończenia drugiej kwarty Stelmet prowadził już 52:26, a po zakończeniu pierwszej połowy 52:30. Było świetnie! Druga kwarta dla zielonogórzan – 30:14.

Po 24 min było 57:35 dla Stelmetu, a niedługo później 60:37. Następnie przewaga zielonogórzan nieco stopniała. Na niecała minutę do zakończenia trzeciej kwarty Stelmet prowadził 69:53.  Ostatecznie ta część meczu dla Anwilu – 23:19. Zespół Żana Tabaka prowadził 71:53.

W 33 min Stelmet prowadził 84:61. Na niecałe 6 minut do końca meczu zielonogórzanie wygrywali już różnicą aż 27 pkt. – 88:61. Mało tego, po celnej „trójce” Marcela Ponitki Stelmet osiągnął trzydziestopunktowe prowadzenie! To była prawdziwy nokaut! Było 91:61, a do końca meczu niecałe pięć minut. Ostatecznie Stelmet zwyciężył z aktualnym mistrzem kraju 101:77.

Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj przez Facebooka