°C

PSL chce dobrowolnych składek ZUS

konwencja PSL, fot. Kamil Hypki
 

Naszym wielkim zobowiązaniem jest zadbanie o polskich przedsiębiorców, proponujemy od przyszłego roku dobrowolny ZUS, przedsiębiorca będzie mógł wybrać w czasie całej drogi zawodowej okres, kiedy będzie mógł płacić składki, by nie utracić emerytury - powiedział lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

Kosiniak-Kamysz podkreślał na konwencji PSL-KP w Sandomierzu, że miejsca pracy tworzą mikro, mali i średni przedsiębiorcy. „Część polskim rzemieślnikom, cześć polskim przedsiębiorcom i wielka nasza wdzięczność, ukłony wdzięczności, bo oni są solą tej ziemi” – mówił lider PSL.

„Ta przyszła kadencja musi być dla nich, dla ludzi ciężkiej pracy, bez pracy nie ma kołaczy, to historyczne przysłowie trzeba powtórzyć i trzeba na nie postawić” – przekonywał Kosiniak-Kamysz.

„Dlatego wielkie, solenne zobowiązanie – zadbamy o polskich przedsiębiorców, będą mogli dobrowolnie decydować, czy są w stanie zapłacić ZUS czy nie mają na to pieniędzy, ale dzięki temu utrzymają miejsca pracy i rozwiną własny biznes” – mówił Kosiniak-Kamysz.

Podkreślił, że nie jest to działanie, które spowoduje utratę emerytury. Mówił, że przeciętna długość zawodowa to ok. 40 lat, a ok. 25 lat składowych potrzebuje mężczyzna, a kobieta 20 lat, żeby mieć minimalną emeryturę. Jak mówił, przedsiębiorca będzie mógł sobie wybrać w ciągu kariery zawodowej te 25 lat, w czasie których będzie w stanie płacić dobrowolnie ZUS.

Mówił, że chodzi o to, aby przedsiębiorcy mogli mieć „takie wakacje od ZUS-u, które uwalniają energię i przedsiębiorczość Polaków”. „To jest szansa na to, żeby napędzić gospodarkę” – podkreślił.

Lider PSL mówił, że jeśli ZUS będzie wynosił 1500 zł, to małe firmy, małe sklepiki po prostu upadną. „Od przyszłego roku dobrowolny ZUS i koniec” – powiedział Kosiniak-Kamysz.

Mówił też, że muszą być ograniczone kontrole przedsiębiorców.

„Nie będzie lepszych zarobków dla pielęgniarek, fizjoterapeutów, ratowników, jak nie będzie wyższych nakładów na służbę zdrowia. O to, o co walczyli rezydenci dwa lata w swoim proteście, również w proteście głodowym, czyli 6,8 PKB na służbę zdrowia. Nie jutro, tylko dziś” – powiedział lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj przez Facebooka

Polub naszą stronę na Facebooku