°C

Lechia bez punktów u lidera

Marek Staniszewski
 

Lechia Zielona Góra wraca bez punktów z Goczałkowic. Przegrała tam z liderem 3 ligi - miejscowym LKSem 0-2(0-1).

Już w 25 minucie zespół z Łukaszem  składzie prowadził.

Strata Lechii w środku pola skończyła się rogiem dla Goczałkowic. Po rzucie rożnym piłka minęła pole bramkowe Lechii, obrońcy naszego zespołu stali zdezorientowani, a piłkę w pole bramkowe wbił Ćwielong. W gąszczu pod bramką Fabisiaka najlepiej zachował się Mońka – strzelił z bliska i lider prowadził 1-0. 

Do końca I połowy wynik się już nie zmienił. 

W II połowie znów dość szybko Lechia została sprowadzona na ziemię – strata w środku pola, z połowy boiska płaskie podanie dostał Matuszczyk, podciągnął z piłką pod pole karne, strzelił z 16 metrów przy słupku i Fabisiak po raz drugi wyciągał piłkę z bramki. 

Do końca meczu Lechii nie udało się odmienić losów meczu i lider zgarnął 3 punkty i umocnił się na I miejscu w tabeli. 

Dzięki uprzejmości Pawła górskiego z Lechii mamy pomeczową wypowiedź jednego z naszych piłkarzy – Mateusza Surożyńskiego:

 


REKLAMA

 


Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj na Facebooku



Polub naszą stronę na Facebooku