°C

Czy kopalnia Jänschwalde zapłaci lubuskim gminom za szkody?

Fot. Unsplash/Ivan Bandura
 

Wpływ wydobycia węgla w kopalni Turów na stosunki wodne po stronie czeskiej stał się sporem międzynarodowym.

Tymczasem od dawna podobny problem mamy po stronie polskiej, a skutkiem jest spadek poziomu wody w gminach Gubin i Brody. To efekt działalności niemieckiej kopalni Jänschwalde.

Monity samorządowców obu gmin w wielu instytucjach pozostawały bez echa. Zareagowała natomiast strona niemiecka, a właściwie szwedzka, bo kopalnia należała do szwedzkiego koncernu.

– Władze koncernu nie zgodziły się z naszą opinią o negatywnym wpływie działalności wydobywczej na poziom wód po polskiej stronie – opowiada Zbigniew Barski, wójt gminy Gubin:

Wójt gminy Gubin wskazuje, że latem graniczną Nysę Łużycką można przeskoczyć, a niedaleka Lubsza praktycznie wysycha. Warto też dodać, że wciąż działająca niemiecka kopalnia Jänschwalde zmieniła właściciela. Należy teraz do… czeskiego koncernu CEZ.


REKLAMA

 


Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj na Facebooku



Polub naszą stronę na Facebooku