°C

Zastal przegrywa w Kazachstanie i 6 miejsca raczej nie będzie

fot. Jacek Białogłowy
 

Koszykarze Enei Zastalu BC Zielona Góra przegrali w Nursułtanie z miejscową Astaną ostatni mecz rundy zasadniczej ligi VTB 82-88. To oznacza, że mistrzom Polski przyjdzie zacząć playoffy prawdopodobnie z 7 miejsca. Zależy to jednak od wyniku ostatniego meczu Chimek Moskwa.

Zastal zagrał w tym meczu bez Adama Smitha, który nie poleciał do Kazachstanu, bo – jak informuje klub – miał niejednoznaczny test na koronawirusa.

Astana z kolei nie miała na ławce rezerwowych ani głównego trenera Emila Rajkovića, ani jego dwóch asystentów – wszyscy są na kwarantannie covidowej. Kazachów prowadził za to Saszo Todorowski – trener ds. przygotowania fizycznego.

Zastal zaczął solidnie, od trzech trójek i prowadził po trafieniu Frejmanisa 15-9 w 5 minucie. Do końca tej kwarty mecz był wyrównany, Astana doszła do Zastalu na 1 punkty, ale równo z syreną Sulima trafił i po 10 minutach Zastal prowadził 23-20.

Na początku II kwarty Zastal zaliczył kilka pudeł i w 15 minucie Astana po trafieniu spod kosza Majdiekina wyrównała na 29-29, a za chwilę prowadziła 34-31. Jeszcze Zastal na moment odzyskał prowadzenie, ale w II części drugiej kwarty przestrzelił dużo rzutów i cały czas prowadzili miejscowi, którzy po 20 minutach mieli wynik 39-37.

Początek II połowy dla Astany, która w 26 minucie prowadzi 53-46. W końcu za trzy trafia dla Zastalu Bowlin, koledzy idą za ciosem, jest lepsza obrona, seria 11-2 i w 28 minucie mistrz Polski obejmuje prowadzenie 57-55.

Nie udaje się go utrzymać, ale po 3 kwartach jest remis 61-61.

W 4 kwarcie na dzień dobry Astana trafia 5 punktów i prowadzi 66-61. Dwie tróje wali Koszarek. 67-66 dla Zastalu! Potem do 36 minuty zespoły szły łeb w łeb, a potem w ciągu minuty Kazachowie zdobyli 6 punktów, prowadzili 82-76, a Zastal popełniał błędy po obu stronach parkietu i zanosiło się na porażkę ekipy Żana Tabaka.

Po trójce Berzinsa i wolnych Frejmanisa jeszcze zielonogórzanie zeszli na 81-82. Na 50 sekund przed końcem pierwszy punkt, z wolnego, zdobył Kris Richard(z gry miał 0/11!!!). Zatal przegrywał 82-84.

Na 40 sekund przed końcem kroki Marczuka z Astany, ale Zastal tego błędu nie wykorzystuje. Brembley nie trafia za 3, Hill trafia 2 wolne, Astana ma 86-82 i już nie wypuszcza prowadzenia.

Kazachowie wygrywają i Zastal teraz będzie czekał na wyniki Chimek Moskwa. Jeśli ten zespół wygra ostatni mecz z Awtodorem Saratow – Zastal zajmie 7 miejsce. Jeśli Chimki przegrają, Zastal będzie szósty.

 


REKLAMA

 


Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj na Facebooku



Polub naszą stronę na Facebooku