°C

Lubuskie Bony Wsparcia nie dla każdego

Fot. Pixabay
 

Przedsiębiorcy ze Słubic odmówiono pieniędzy z Lubuskich Bonów Wsparcia. Beata Piórkowska, stomatolog ze Słubic czuje się oszukana. - Inni dentyści dostali, a mnie wykluczono. OPZL i Urząd Marszałkowski umywają teraz ręce – twierdzi rozżalona lekarka.

Beata Piórkowska jest lekarzem dentystą. Podobnie, jak inni stomatolodzy z regionu, złożyła wniosek o wsparcie w ramach Lubuskich Bonów Wsparcia Urzędu Marszałkowskiego. Ale pieniędzy nie dostała. Wniosek zdobył za mało punktów, bo zdaniem oceniających, dentystka nie jest szczególnie narażona na skutki covid:

Lekarka zauważa, że inne firmy z tej samej branży otrzymały pieniądze z OPZL jak i Zachodniej Izby Przemysłowo Handlowej. Łącznie było to blisko 30 praktyk lekarskich:

Łukasz Rut, wicedyrektor OPZL i koordynator projektu przypomina, że ocena merytoryczna wniosków dokonywana jest przez niezależnych ekspertów spoza regionu lubuskiego:

Wicedyrektor przypomina, że podczas oceny wniosków brano pod uwagę realną sytuację firmy, a podobnych odwołań było w tym programie kilkadziesiąt:

Przypomnijmy, że Lubuskie Bony Wsparcia miały być sztandarowym programem pomocowym dla przedsiębiorców. Łączna wartość programu wyniosła około 40 mln zł.

 


REKLAMA

 


Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj na Facebooku



Polub naszą stronę na Facebooku