°C

Ambasador RP o podpaleniu samochodu dyplomatów

Fot. Cezary Gmyz/Twitter
 

Ambasador RP w Berlinie Andrzej Przyłębski powiedział, że samochód, który wczoraj spłonął przy polskiej ambasadzie należał do jednego z pracowników placówki. Według ambasadora podpalenie może mieć związek z coraz częściej powtarzającymi się atakami na ambasadę lub związane z nią instytucje.

Andrzej Przyłębski zaznaczył, że podpalony samochód można było łatwo zidentyfikować jako należący do pracownika polskiej placówki.

Do podpalenia samochodu jednego z pracowników polskiej ambasady w Berlinie doszło wczoraj w nocy. Przechodzień zauważył płonącego Opla Astrę, stojącego na ulicy Fritz-Wildung-Strasse, zamieszkanej między innymi przez dyplomatów.

To nie pierwsze tego rodzaju zdarzenie w tym miesiącu. Na początku lutego została zdewastowana w Berlinie wystawa poświęcona Janowi Pawłowi II. Na ogrodzeniu wymalowano czerwoną błyskawicę, kojarzącą się ze Strajkiem Kobiet.


REKLAMA

 


Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj na Facebooku



Polub naszą stronę na Facebooku