°C

Stelmet przegrał we Włocławku w słabym stylu. Było blisko klęski!

fot. PAP/Tytus Żmijewski
 

Nie tak wyobrażaliśmy sobie pierwszy mecz półfinału PLK. Koszykarze Stelmetu Enei BC Zielona Góra przegrali we Włocławku z Anwilem 84:98.

Pierwsza kwarta była dość wyrównana i dopiero w jej końcówce gospodarze nieco odskoczyli zielonogórzanom. Przewaga Anwilu zaczęła rosnąć w drugiej partii i wyglądało na to, że to był kluczowy moment meczu. Po pierwszej połowie Stelmet przegrywał we Włocławku 37:53. 

Stało się jasne, że w drugiej połowie zielonogórzanie muszą mocno wziąć się do roboty. W trzeciej kwarcie nie udało się dogonić rywali i pachniało wręcz klęską! Stelmet zaczął odrabiać straty dopiero w ostatniej kwarcie… Przysłowie mówi, że: „lepiej późno niż wcale”, jednak wiadomo było, że drużynie trenera Andreja Urlepa ciężko będzie zniwelować tak sporą stratę. Niestety, ta sztuka im się nie udała. To był fatalny mecz zielonogórskich koszykarzy. 

Pierwszy mecz półfinałowy: Anwil Włocławek – Stelmet Enea BC Zielona Góra 98:84 (23:13, 30:24, 30:26, 15:21).

Stan rywalizacji play off (do trzech zwycięstw) 1-0 dla Anwilu. Drugi mecz w niedzielę o godz. 12.45 we Włocławku. Oby ta seria nie skończyła się tak szybko…

Punkty:

Anwil Włocławek: Ivan Almeida 22, Josip Sobin 17, Jarosław Zyskowski 14, Jaylin Airington 8, Kamil Łączyński 8, Paweł Leończyk 8, Mario Ihring 7, Jakub Wojciechowski 6, Quinton Hosley 5, Michał Nowakowski 3, Ante Delas 0.

Stelmet Enea BC Zielona Góra: Martynas Gecevicius 16, Filip Matczak 14, James Florence 13, Boris Savovic 11, Adam Hrycaniuk 10, Vladimir Dragicevic 8, Edo Muric 6, Alex Hernandez 3, Łukasz Koszarek 3, Przemysław Zamojski 0.

Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj przez Facebooka

Polub naszą stronę na Facebooku