°C

Zastal zdobył Puchar Polski!!!

fot. Tomasz Browarczyk/Enea Zastal BC Zielona Góra
 

Koszykarze Enei Zastalu BC Zielona Góra po raz trzeci w swojej historii zdobyli Puchar Polski. Dziś w Lublinie w finale turnieju o PP pokonali PGE Spójnię Stargard 86-73. To był ostatni mecz w barwach Zastalu Duńczyka Iffe Lundberga - uznanego zresztą najlepszym graczem imprezy - który odchodzi do CSKA Moskwa.

Początek finału to 2 efektowne wsady Iffe Lundberga po kontrach Zastalu i prowadzenie mistrzów Polski 6-1. Za chwilę Spójnia wyrównuje – Kostrzewski doprowadza do stanu 6-6, a w 6 minucie stargardzianie wychodzą nawet na prowadzenie po trójce Cowelsa 12-19.

Ale ostatnie minuty należą do Zastalu, który ma serię 15-4 i pierwszą kwartę kończy prowadzeniem 24-16.

W drugiej kwarcie sporo była na początku szalonego biegania obu zespołów od kosza do kosza i sporo straconych z obu stron szans na punkty. Ładnie w mecz wszedł Fifi Matczak, który trafił dwie trójki i Spójnia zeszłą na 27-31. Zastal szybko odpowiedział i było 8 punktów przewagi mistrzów, 35-27. 

Potem Zastalowcy dzięki twardej obronie wybijali coraz bardziej Spójnię z rytmu(14 strat stargardzian w I połowie) i podwyższali prowadzenie. Do przerwy Zastal wygrywał już 48-31. 

Trzecią kwartę Zastal zaczął źle – jakby po I połowie uznał, że jest po meczu. Pudła, kroki, proste błędy w obronie i Spójnie zaczęła gonić. W 26 minucie po zrywie stargardzian 10-1! Zastal prowadził już tylko 53-45. Wściekły Żan Tabak, który wcześniej kilkakrotnie rozkładał zdumiony ręce wziął czas i próbował wstrząsnąć zawodnikami. 

Trochę to się udało – Zastal nadal popełniał błędy, ale trójki trafili Koszarek i Frejmanis, a Lundberg zrobił akcję 2+1 i na 10 minut przed końcem zielonogórzanie wygrywali 64-51.

Ostatnią kwartę Zastal zaczął lepiej, uciekł na 16 punktów, Spójnie jednak nie odpuszczała – po błędach Zastalu Faust dwa razy dunkował i Zastal prowadził 69-57 na 7 minut przed końcem meczu. 

DO końća już mecz był pod kontrolą i Zastal wygrał w końcu 86-73 i zdobył puchar, a MVP turnieju uznano Iffe Lundberga.

 

 


REKLAMA

 


Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj na Facebooku



Polub naszą stronę na Facebooku