°C

Ministrowie rolnictwa debatowali w Poznaniu

Fot. PAP/Paweł Jaskółka
 

Zgadzamy się ze sobą w 99 proc. – podkreślali w poniedziałek w Poznaniu ministrowie rolnictwa po spotkaniu szefów resortów 11 rządów, w tym państw Grupy Wyszehradzkiej. Rozmowy dotyczyły m.in. zwiększenia środków na rolnictwo w budżecie UE oraz polityki klimatycznej.

Spotkanie na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich zorganizowano w ramach polskiej prezydencji w Grupie Wyszehradzkiej. Na konferencji podsumowującej wydarzenie minister rolnictwa i rozwoju wsi Jan Krzysztof Ardanowski podkreślił, że obrady z udziałem – osobistym lub zdalnym – przedstawicieli resortów rolnictwa Polski, Węgier, Czech, Słowacji oraz Bułgarii, Chorwacji, Estonii, Litwy, Łotwy, Rumunii i Słowenii dotyczyło głównie przyszłości Wspólnej Polityki Rolnej. W spotkaniu wziął udział również komisarz UE ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski.

Polski minister w trakcie konferencji prasowej przypomniał, że ministrowie rolnictwa ze wschodniej części UE w lutym, we wspólnej deklaracji, podkreślili potrzebę utrzymania w Unii dużego budżetu rolnego.

„Przywódcy, również KE, wzięli pod uwagę tę deklarację naszej części Europy i budżet jest większy niż to co zaproponowała Komisja w 2018 r. Uważamy, że jednak w dalszym ciągu są to środki niewystarczające, by rolnictwo mogło się rozwijać w sposób nieskrępowany, bez wstrząsów. Żeby mogło dostosować się do nowych oczekiwań i wymagań. Dlatego też sądzimy, że rolnictwo i obszary wiejskie powinny być również wspierane z innych polityk” – wskazał Ardanowski.

Minister rolnictwa Republiki Czeskiej Miroslav Toman podsumowując obrady w Poznaniu zaznaczył, że stanowiska ministrów w odniesieniu do unijnej polityki rolnej są zbieżne. „Zgadzamy się w 99 proc., różnice w naszych stanowiskach dotyczą szczegółów” – wskazał.

Poza kwestią zwiększenia środków unijnych na rolnictwo, ministrowie byli zgodni m.in. w kwestii ochrony środowiska. Minister rolnictwa, żywności i leśnictwa Bułgarii Desislava Taneva wskazała, że „jeżeli chodzi o osiągnięcie ambitnych zielonych celów, oczywiście zgadzamy się z tym; wiemy że wspólnota chce tego od rolników, od producentów rolnych, ale cele krajowe powinny być dostosowane do poziomu, z którego rusza każde państwo członkowskie”.

Dodała, że w tym aspekcie ważne jest wspieranie małych gospodarstw rolnych, aby przede wszystkim dostosowały się do poziomów krajowych.

Sekretarz stanu w węgierskim ministerstwie rolnictwa Zsolt Feldman podkreślił natomiast, że uczestnicy spotkania złożyli w poniedziałek podpisy pod oświadczeniem, które jest przesłaniem do Komisji Europejskiej, do pozostałych państw członkowskich, oraz PE i „pokazuje w jaki sposób można profesjonalnie stworzyć instrument i ramy wspólnej polityki rolnej po 2021 roku”.

Jak tłumaczył, chodzi o ramy takiej polityki, która „nie odrzuca, a raczej przyciąga młodych; która nie uzależnia Europy od importu, tylko zabezpiecza bezpieczeństwo żywnościowe w Europie, i która w gwarantowany, ustabilizowany sposób zapewni bezpieczeństwo do 2027 roku”.

Obecna na konferencji prasowej minister rolnictwa Chorwacji Marija Vučković wyraziła nadzieję, że wypracowane w Poznaniu stanowisko zostanie wysłuchane na poziomie UE.

REKLAMA

Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj przez Facebooka

Polub naszą stronę na Facebooku