°C

Policjanci z Sulęcina pomogli uratować 10-miesięcznego chłopca

 

Policjanci z Sulęcina pomogli na czas przetransportować do szpitala 10-miesięcznego chłopca, który będąc z rodzicami w sklepie zaczął tracić oddech. Akcja zakończyła się sukcesem, lekarze w porę zajęli się maluchem – poinformował w czwartek rzecznik lubuskiej policji Marcin Maludy.

„Dzięki szybkiej reakcji i zaangażowaniu mundurowych, chłopiec na czas trafił pod opiekę medyków, którym udało się ustabilizować funkcje życiowe dziecka”

– zaznaczył rzecznik.

Do tej sytuacji doszło w poniedziałek (21 września br.) w Sulęcinie. Kiedy podczas rutynowego patrolu policjanci wjechali na parking jednego z marketów, ze sklepu wybiegli przerażeni rodzice z małym dzieckiem na rękach. Kobieta i mężczyzna rozpaczliwie wołali o pomoc. Ich dziecko było sine i traciło przytomność.

Mundurowi zabrali rodzinę do radiowozu, a następnie używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych pojechali się do szpitala. Na miejscu jeden z policjantów wziął chłopczyka na ręce i pobiegł do lecznicy, a następnie przekazał go medykom czekającym już na małego pacjenta.

Policjanci z Sulęcina pomogli uratować 10-miesięcznego chłopca Radio Zielona Góra 29 października 2020

⬆ Starszy sierżant Rafał Radecki, sierżant Łukasz Płonka

Jak podkreślają sami policjanci, sytuacja, z którą przyszło się im zmierzyć była niezwykle stresująca. Będąc prywatnie tatą, widok tak małego chłopca próbującego złapać oddech, na długo pozostaje w pamięci.

REKLAMA

Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj przez Facebooka

Polub naszą stronę na Facebooku