°C

Wodny problem w Ochli

Fot. Bartosz Schaefer
 

Zdaniem mieszkańca zielonogórskiej Ochli - woda opadowa z pobliskich ulic zalewa jego dom i posesje.

Stanisław Gonciarz twierdzi, że od ponad 3 lat zalewany jest przez wody opadowe z pobliskich ulic. Jego zdaniem przez miejskie zaniedbania woda z ul. Żagańskiej oraz drogi na os. Dworskim w zielonogórskiej Ochli od lat wlewa się na jego posesje, piwnice oraz budynki gospodarcze. W moim domu nieustannie jest grzyb a woda po każdych opadach stoi w budynkach, trawniku i ogrodzie. Mówi  Stanisław Gonciarz:

Plan stworzenia kanału, który zdaniem pana Stanisława rozwiązałby sprawę był wielokrotnie rozważany.  Obiecano mi załatwienie sprawy – dodaje mieszkaniec zielonogórskiej Ochli:

Natomiast zdaniem magistratu, odpowiednie środki aby woda opadowa nie zalewała posesji Stanisława Gonciarza, zostały podjęte dawno temu. Michał Szulc z departamentu zarządzania drogami podkreślał, że prace oraz oględziny były wykonywane wielokrotnie.  Postawiliśmy rynnę, która odprowadza wodę z ul. Żagańskiej do pobliskiego zbiornika retencyjnego. Dopatrujemy się zaniedbań budowlanych ze strony właściciela:

Do sprawy będziemy jeszcze wracać. 

REKLAMA

Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj przez Facebooka

Polub naszą stronę na Facebooku