°C

Schronisko ma problem z dzikami i prosi o karmę dla kotów

fot. A. Adaszyńska
 

Pod zielonogórskie schronisko zaczęły podchodzić watahy dzików, a to powoduje, że spacery z psami są wstrzymywane. – Sytuację monitorujemy na bieżąco i bywają dni, że w ogóle nie wypuszczamy wolontariuszy ze zwierzakami – mówi Magdalena Zwolska, rzeczniczka schroniska.

W piątek dziki były widziane kilkadziesiąt metrów od schroniska. Magdalena Zwolska zauważa, że pojawianie się watahy wywołuje nerwowość psów:

W schronisku brakuje również specjalistycznej karmy dla kotów. Informacje o karmie można uzyskać w schronisku. Obecnie przebywa tam blisko 100 kotów. Najmłodsze mają niecałe dwa miesiące:

Schronisko funkcjonuje w warunkach reżimu sanitarnego związanego z wirusem COVID. Dlatego wszystkie osoby odwiedzające zwierzęta muszą mieć na sobie maseczki zasłaniające nos i usta.

 

REKLAMA

Komentuj odpowiedzialnie! Odnoś się do treści informacji, nie obrażaj rozmówców, nie używaj słów niecenzuralnych. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy naruszających te zasady. Administratorem Twoich komentarzy jest Facebook, który może stosować do nich także "Zasady społeczności Facebooka".

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające linki nie są publikowane.



Skomentuj przez Facebooka

Polub naszą stronę na Facebooku