°C

Stelmet bez problemów w Krośnie

fot. Jacek Białogłowy

Stelmet ENEA BC Zielona pokonał Miasto Szkła Krosno w Energa Basket Lidze 87-73. I nie musiał przy tym wkładać w mecz zbyt wielu sił.

Stelmet od początku specjalnie się nie wysilał i jeszcze w 4 minucie po trafieniu Hindsa gospodarze prowadzili 12-11. Potem jednak Stelmet wziął się w garść, Sakić dał nam prowadzenie, ale do końca I kwarty Stelmet prowadził tylko minimalnie. Po 10 minutach było 22-21 dla naszej drużyny.

W II kwarcie było już lepiej. Spektakularne akcja – wsady Griffina pozwoliły Stelmetowi uciec na 7 punktów 32-25 w 14 minucie. Potem gospodarze zbliżyli się na trzy punkty, ale teraz dwa razy trafił Hrycaniuk i Stelmet znów miał podwyższył prowadzenie. Najwyższe było po trójce Zamojskiego w 20 minucie 47-36. Po 20 minutach Stelmet prowadził natomiast 47-38.
W III kwarcie najpierw Stelmet zagrał bardzo dobrze i uciekł na 52-38 po wolnych Planinića, a za chwilę się zdekoncentrował i gospodarze zeszli na 49-54. Za moment znowu dobry Stelmet i 58-49 dla nas. Ale Miasto Szkła miało Hindsa, który sam trzymał wynik dla gospodarzy i Stelmet nie mógł uciec. Hinds trafił przez 30 minut 18 punktów, a Stelmet prowadził przed ostatnią kwartą tylko 66-58.

W IV kwarcie Stelmet cały czas prowadził różnicą około 10 punktów i ostatecznie, bez większego wysiłku, ograł miejscowych 87-73 .

Przypominamy, że użytkowników serwisu obowiązują zasady współżycia społecznego oraz tzw. NETykiety a także przepisy polskiego prawa. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy. Rozgłośnia może także, na wniosek uprawnionych organów, przekazać dane identyfikacyjne użytkowników, tj. zarejestrowane adresy e-mail, adresy IP.

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające jakiekolwiek linki nie są publikowane.