°C

Miejska kanalizacja jak śmietnik

fot. M. Czechowska

Chusteczki pielęgnacyjne, waciki, pałeczki do uszu, jedzenie, włosy - to tylko niektóre rzeczy, które mieszkańcy miasta wyrzucają do kanalizacji. O problemie informują Zielonogórskie Wodociągi i Kanalizacja.

Trafiają tam setki ton odpadów rocznie.  – To ogromny problem eksploatacyjny – mówi Roman Stanisławiak, dyrektor do  spraw technicznych spółki. Wymienia między innymi jedzenie, które trafia do muszli:

Do kosza powinny trafiać także włosy, które często lądują w ubikacji:

Dużym problemem jest wylewany do kanalizacji  tłuszcz:

Nasilenie interwencji wodociągów występuje na tak zwanych młodych osiedlach:

Przypominamy, że użytkowników serwisu obowiązują zasady netykiety. W sprawach spornych rozgłośnia może przekazać dane identyfikacyjne tj. adresy email czy IP prowadzącym postępowanie, uprawnionym organom.